<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Głuchy Telefon Tel Aviv</title>
	<atom:link href="http://www.ziemianiczyja.pl/2009/01/gluchy-telefon-tel-aviv/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/01/gluchy-telefon-tel-aviv/</link>
	<description>Ekumenizm muzyczny w praktyce</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Sep 2010 06:37:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: bo</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/01/gluchy-telefon-tel-aviv/comment-page-1/#comment-64</link>
		<dc:creator>bo</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Aug 2009 21:51:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=1076#comment-64</guid>
		<description>na youtube
http://www.youtube.com/watch?v=LzVJglMch7k
i cosik tam więcej nawet, ale nędza jakościo</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>na youtube<br />
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=LzVJglMch7k" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=LzVJglMch7k</a><br />
i cosik tam więcej nawet, ale nędza jakościo</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mariusz Herma</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/01/gluchy-telefon-tel-aviv/comment-page-1/#comment-63</link>
		<dc:creator>Mariusz Herma</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Aug 2009 05:41:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=1076#comment-63</guid>
		<description>O, zazdroszczę Wam! A powiecie coś o składzie wykonawczym? Wszystko z laptopa czy wręcz przeciwnie - cały zespół?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O, zazdroszczę Wam! A powiecie coś o składzie wykonawczym? Wszystko z laptopa czy wręcz przeciwnie &#8211; cały zespół?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/01/gluchy-telefon-tel-aviv/comment-page-1/#comment-62</link>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Aug 2009 21:05:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=1076#comment-62</guid>
		<description>Potwierdzam, bardzo dobry koncert. I chyba jednym z jego najważniejszych momentów było zagranie niemal na koniec nieprezentowanego dotychczas utworu (brzmiał rewelacyjnie), którego wydanie zapowiedział wczoraj Eustis. Trzymam kciuki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Potwierdzam, bardzo dobry koncert. I chyba jednym z jego najważniejszych momentów było zagranie niemal na koniec nieprezentowanego dotychczas utworu (brzmiał rewelacyjnie), którego wydanie zapowiedział wczoraj Eustis. Trzymam kciuki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Irmin</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/01/gluchy-telefon-tel-aviv/comment-page-1/#comment-61</link>
		<dc:creator>Irmin</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Aug 2009 17:35:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=1076#comment-61</guid>
		<description>widziałam wczoraj, było wstrząsająco, wzruszająco i pięknie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>widziałam wczoraj, było wstrząsająco, wzruszająco i pięknie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ziemiański</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/01/gluchy-telefon-tel-aviv/comment-page-1/#comment-60</link>
		<dc:creator>Ziemiański</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2009 18:45:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=1076#comment-60</guid>
		<description>Eustis się otrząsnął i przyjedzie do Polski na festiwal Audioriver!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Eustis się otrząsnął i przyjedzie do Polski na festiwal Audioriver!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bo</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/01/gluchy-telefon-tel-aviv/comment-page-1/#comment-59</link>
		<dc:creator>bo</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2009 13:12:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=1076#comment-59</guid>
		<description>Myślę, że oczekiwanie od nich pionierstwa jest wygórowanym żądaniem- zwłaszcza, że sam wybór konwencji skutecznie to uniemożliwił. Pytanie na ile Imolation Yourself jest konwencją ,a na ile tym co muzykom w duszy grało. Muzycznie, TTA ameryki nie odkrywają, ale nie odkrył jej również Junior Boys.Płyta poza oczywistymi ukłonami w stronę brzmień lat 80-ych tworzy nową wypadkową -współczesne elektroniczne brzmienie, nieco z pozoru tylko przybrudzone- bo jak się wsłuchać to każdy element ma tam swoje miejsce i znaczenie - i to już czyste mistrzostwo TTA- niezwykła wprost sprawność w łączeniu różnych stylistyk czyli po prostu wyrafinowany gust muzyczny.Jak zwał tak zwał.Imolation Yourself jest po prostu pięknym albumem i wcale nie musi błyszczeć nowatorstwem - wystarczy że urzeka formą i treścią.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że oczekiwanie od nich pionierstwa jest wygórowanym żądaniem- zwłaszcza, że sam wybór konwencji skutecznie to uniemożliwił. Pytanie na ile Imolation Yourself jest konwencją ,a na ile tym co muzykom w duszy grało. Muzycznie, TTA ameryki nie odkrywają, ale nie odkrył jej również Junior Boys.Płyta poza oczywistymi ukłonami w stronę brzmień lat 80-ych tworzy nową wypadkową -współczesne elektroniczne brzmienie, nieco z pozoru tylko przybrudzone- bo jak się wsłuchać to każdy element ma tam swoje miejsce i znaczenie &#8211; i to już czyste mistrzostwo TTA- niezwykła wprost sprawność w łączeniu różnych stylistyk czyli po prostu wyrafinowany gust muzyczny.Jak zwał tak zwał.Imolation Yourself jest po prostu pięknym albumem i wcale nie musi błyszczeć nowatorstwem &#8211; wystarczy że urzeka formą i treścią.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mariusz Herma</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/01/gluchy-telefon-tel-aviv/comment-page-1/#comment-58</link>
		<dc:creator>Mariusz Herma</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 23:39:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=1076#comment-58</guid>
		<description>No i w końcu Ty napisałeś za mnie recenzję - dzięki! Masz słuszność w tym, że godny podziwu jest (był :-( ) upór, z jakim TTA próbowało na nowo się definiować. Każda płyta w innym duchu, innej estetyce. Zawsze to godne podziwu, brawa za odwagę i nieeksploatowanie sprawdzonych pomysłów.

Jest w tym jednak łyżka dziegciu: debiutem Telefon próbował wpisać się w laptopowo-klikowy nurt. Udało im się, oryginalnie, z klasą, a przede wszystkim zawczasu. Drugą płytą weszli w zyskującą nagle popularność estetykę w duchu Dntel - znów z powodzeniem, aczkolwiek dla niektórych byli już zbyt blisko pionierów (dla mnie - nie). Z łapaniem się na syntetyczne odświeżanie lat 80. jednak trochę się spóźnili, bo Junior Boys nie debiutowali przed rokiem, ale lat temu pięć. Od tego czasu zbyt wiele się w tym odświeżaniu zdarzyło, by relatywnie prosty przepis zrealizowany na &quot;Immolate Yourself&quot; zabłysnął tak, jak zrobiły to poprzednie albumy.

Ale skoro znajdujesz w niej to wszystko, co opisałeś, to wypada mi jednak pokiwać głową i przyznać im: Są ludzie, których kolejny raz zachwyciliście, dobra robota.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No i w końcu Ty napisałeś za mnie recenzję &#8211; dzięki! Masz słuszność w tym, że godny podziwu jest (był :-( ) upór, z jakim TTA próbowało na nowo się definiować. Każda płyta w innym duchu, innej estetyce. Zawsze to godne podziwu, brawa za odwagę i nieeksploatowanie sprawdzonych pomysłów.</p>
<p>Jest w tym jednak łyżka dziegciu: debiutem Telefon próbował wpisać się w laptopowo-klikowy nurt. Udało im się, oryginalnie, z klasą, a przede wszystkim zawczasu. Drugą płytą weszli w zyskującą nagle popularność estetykę w duchu Dntel &#8211; znów z powodzeniem, aczkolwiek dla niektórych byli już zbyt blisko pionierów (dla mnie &#8211; nie). Z łapaniem się na syntetyczne odświeżanie lat 80. jednak trochę się spóźnili, bo Junior Boys nie debiutowali przed rokiem, ale lat temu pięć. Od tego czasu zbyt wiele się w tym odświeżaniu zdarzyło, by relatywnie prosty przepis zrealizowany na &#8222;Immolate Yourself&#8221; zabłysnął tak, jak zrobiły to poprzednie albumy.</p>
<p>Ale skoro znajdujesz w niej to wszystko, co opisałeś, to wypada mi jednak pokiwać głową i przyznać im: Są ludzie, których kolejny raz zachwyciliście, dobra robota.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bo</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/01/gluchy-telefon-tel-aviv/comment-page-1/#comment-57</link>
		<dc:creator>bo</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 18:38:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=1076#comment-57</guid>
		<description>Po kilkunastu dalszych przesłuchaniach, mogę stwierdzić z całą odpowiedzialnością, że Telefon Tel Aviv uniosło ciężar konwencji jaka została pdojęta na Immolate Yourself - świadomie czy nieświadomie- udało się. Z czym kojarzy się ta płyta?,  skojarzenia przywołują się niemal od razu- choćby z nostalgią podobną do tej, która towarzyszy nagraniom junior boys- wynika to przede wszystkim z podobnej eksploracji gatunkowej- fascynacji analogowym brzmieniem lat 80-tych, w tym kontekście nie jest to jednak zarzut, zwłaszcza, że utwory stworzone przez  TTA uniknęły jednostajności w jaką często wpada muzyka przywołanych Junior Boys. Z czym jeszcze? z szeregiem noworomantycznych płyt lat 80-tych, szeroko rozumianym synthopopem. Doprawiono to wszystko odrobiną słodyczy spod znaku Cuts Copy- nutą bezpretensjonalności i wdzięku, która jak makijaż, podkrerśla dyskretnie przebojowe frazy albumu. Do tego dochodzi wspaniały, pełny polotu i głębi - ambient- czyli to czym TTA znane i szanowane.Nadaje to tej specyficznej mieszance szlachetności, pobłysku wycyzelowanego brzmienia z którego słyną wcześniejsze dokonania TTA. I właśnie wypośrodkowanie tych elementów sprawia, że płyty świetnie się słucha, nie popadamy w monotonie, płyta zdaję się wielowymiarowa, również realizacja wokali zaskakuje na szczególną uwagę, niezwykle precezyjna, czasem nieznośnie techniczna, współgra by zaraz potem wysnuć się na plan pierwszy lub płynnie zintegrować ze ścianą dźwięku. Wokal nie jest tu najważniejszy, a już na pewno nie zawsze. Po raz kolejny okazuje się również, że potęga elektronicznych brzmień z lat 80-tych zdaje się być niewyczerpalną formułą, w zestawieniu z nowoczesną realizacją tworzy intrygujący i wpadający w ucho kolaż dźwiękowy. I nie jest to pierwszy ze znakomitych przykładów (the knife, junior boys, cuts copy)na potwierdzenie tej tezy. Zaskakujące jak bardzo daleko w odkrywaniu muzyki zawędrowali Panowie z TTA. Wygląda na to, że praca zostanie przerwana w połowie. Wielka szkoda.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po kilkunastu dalszych przesłuchaniach, mogę stwierdzić z całą odpowiedzialnością, że Telefon Tel Aviv uniosło ciężar konwencji jaka została pdojęta na Immolate Yourself &#8211; świadomie czy nieświadomie- udało się. Z czym kojarzy się ta płyta?,  skojarzenia przywołują się niemal od razu- choćby z nostalgią podobną do tej, która towarzyszy nagraniom junior boys- wynika to przede wszystkim z podobnej eksploracji gatunkowej- fascynacji analogowym brzmieniem lat 80-tych, w tym kontekście nie jest to jednak zarzut, zwłaszcza, że utwory stworzone przez  TTA uniknęły jednostajności w jaką często wpada muzyka przywołanych Junior Boys. Z czym jeszcze? z szeregiem noworomantycznych płyt lat 80-tych, szeroko rozumianym synthopopem. Doprawiono to wszystko odrobiną słodyczy spod znaku Cuts Copy- nutą bezpretensjonalności i wdzięku, która jak makijaż, podkrerśla dyskretnie przebojowe frazy albumu. Do tego dochodzi wspaniały, pełny polotu i głębi &#8211; ambient- czyli to czym TTA znane i szanowane.Nadaje to tej specyficznej mieszance szlachetności, pobłysku wycyzelowanego brzmienia z którego słyną wcześniejsze dokonania TTA. I właśnie wypośrodkowanie tych elementów sprawia, że płyty świetnie się słucha, nie popadamy w monotonie, płyta zdaję się wielowymiarowa, również realizacja wokali zaskakuje na szczególną uwagę, niezwykle precezyjna, czasem nieznośnie techniczna, współgra by zaraz potem wysnuć się na plan pierwszy lub płynnie zintegrować ze ścianą dźwięku. Wokal nie jest tu najważniejszy, a już na pewno nie zawsze. Po raz kolejny okazuje się również, że potęga elektronicznych brzmień z lat 80-tych zdaje się być niewyczerpalną formułą, w zestawieniu z nowoczesną realizacją tworzy intrygujący i wpadający w ucho kolaż dźwiękowy. I nie jest to pierwszy ze znakomitych przykładów (the knife, junior boys, cuts copy)na potwierdzenie tej tezy. Zaskakujące jak bardzo daleko w odkrywaniu muzyki zawędrowali Panowie z TTA. Wygląda na to, że praca zostanie przerwana w połowie. Wielka szkoda.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mariusz Herma</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/01/gluchy-telefon-tel-aviv/comment-page-1/#comment-56</link>
		<dc:creator>Mariusz Herma</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Feb 2009 22:01:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=1076#comment-56</guid>
		<description>Ale recki wcale nie było :-)

Zachęciliście mnie swoimi komentarzami do dania płycie drugiej szansy - jeśli i mnie zachwyci, obiecuję reckę napisać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale recki wcale nie było :-)</p>
<p>Zachęciliście mnie swoimi komentarzami do dania płycie drugiej szansy &#8211; jeśli i mnie zachwyci, obiecuję reckę napisać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bo</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/01/gluchy-telefon-tel-aviv/comment-page-1/#comment-55</link>
		<dc:creator>bo</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Feb 2009 19:23:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=1076#comment-55</guid>
		<description>moim zdaniem bardzo interesująca inteligentna muzyka. Dużo w niej smutku i nostalgii, także za czasami minionymi..jest po prostu ..właśnie ..piękna. Dojrzała, ociekająca znakomitą subtelną elektroniką ale i popowym powiewem a la cuts copy. ja nie mogę się jej oprzeć...moim zdaniem recka jest skopana...i tyle.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>moim zdaniem bardzo interesująca inteligentna muzyka. Dużo w niej smutku i nostalgii, także za czasami minionymi..jest po prostu ..właśnie ..piękna. Dojrzała, ociekająca znakomitą subtelną elektroniką ale i popowym powiewem a la cuts copy. ja nie mogę się jej oprzeć&#8230;moim zdaniem recka jest skopana&#8230;i tyle.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
