<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: David Sylvian, czyli zaśpiewaj mi książkę telefoniczną</title>
	<atom:link href="http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/</link>
	<description>Ekumenizm muzyczny w praktyce</description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Mar 2010 19:06:58 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Karmazyn</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/comment-page-1/#comment-629</link>
		<dc:creator>Karmazyn</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Oct 2009 16:40:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7941#comment-629</guid>
		<description>Nie zapominajmy że to jest sztuka ambitniejsza od piosenkowej formy. Ale na tym polega piękno trudnej sztuki, że po poznaniu jej czujemy się bogatsi o pewną nową wartość. Na tej płycie jest sporo chaosu ale i równie dużo głębokich oddechów. Ta teodycea dźwięków sprawdza się wspaniale.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie zapominajmy że to jest sztuka ambitniejsza od piosenkowej formy. Ale na tym polega piękno trudnej sztuki, że po poznaniu jej czujemy się bogatsi o pewną nową wartość. Na tej płycie jest sporo chaosu ale i równie dużo głębokich oddechów. Ta teodycea dźwięków sprawdza się wspaniale.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tych płyt trzeba posłuchać (choć inni już to napisali) &#171; CHACIŃSKI</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/comment-page-1/#comment-628</link>
		<dc:creator>Tych płyt trzeba posłuchać (choć inni już to napisali) &#171; CHACIŃSKI</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Oct 2009 23:15:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7941#comment-628</guid>
		<description>[...] to Sylvian we wkładce też z płyty na płytę coraz młodszy i piękniejszy. Zajrzyjcie do Ziemi Niczyjej po parę wypowiedzi maestro Sylviana, a na stronę &#8220;Przekroju&#8221; po recenzję autora [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] to Sylvian we wkładce też z płyty na płytę coraz młodszy i piękniejszy. Zajrzyjcie do Ziemi Niczyjej po parę wypowiedzi maestro Sylviana, a na stronę &#8220;Przekroju&#8221; po recenzję autora [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grindak</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/comment-page-1/#comment-627</link>
		<dc:creator>Grindak</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 13:55:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7941#comment-627</guid>
		<description>Nic dziwnego, na koncu &quot;Dead Bees on a Cake&quot; znajduje sie przeciez jego najpiekniejsza kompozycja.

Sylviana wciagam w kazdej postaci i &quot;Manafon&quot; nie jest wyjatkiem. Potrzeba troche czasu i skupienia, po ktorymstam przesluchaniu plyta pieknie sie odplaca.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nic dziwnego, na koncu &#8220;Dead Bees on a Cake&#8221; znajduje sie przeciez jego najpiekniejsza kompozycja.</p>
<p>Sylviana wciagam w kazdej postaci i &#8220;Manafon&#8221; nie jest wyjatkiem. Potrzeba troche czasu i skupienia, po ktorymstam przesluchaniu plyta pieknie sie odplaca.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: masowa konsumpcja kultury masowej &#187; Blog Archive &#187; Prostota</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/comment-page-1/#comment-626</link>
		<dc:creator>masowa konsumpcja kultury masowej &#187; Blog Archive &#187; Prostota</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 19:32:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7941#comment-626</guid>
		<description>[...] poza Dead Bees on a Cake nie byłem w stanie zdzierżyć żadnej jego płyty do końca, a w dyskusję na Ziemi Niczyjej na temat nowego albumu wpatrywałem się, jak w przepisy na wspaniałe danie ze zdechłego kota, to [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] poza Dead Bees on a Cake nie byłem w stanie zdzierżyć żadnej jego płyty do końca, a w dyskusję na Ziemi Niczyjej na temat nowego albumu wpatrywałem się, jak w przepisy na wspaniałe danie ze zdechłego kota, to [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mariusz Herma</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/comment-page-1/#comment-625</link>
		<dc:creator>Mariusz Herma</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Oct 2009 21:37:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7941#comment-625</guid>
		<description>Słucham wciąż tej płyty i to dość regularnie - aura sprzyja, a jakże -  i utwierdzam się w przekonaniu, że to mocna pozycja jest. Gdyby była &quot;jedną z gatunku&quot;, można by marudzić, przejść obok. Ale jako okaz unikatowy - i to w czasach, gdy muzyczne wstrząsy nie zdarzają się raz na 2-3 miesiące, ale 2-3 lata - &quot;Manafon&quot; dostarcza wrażeń znacznie powyżej średniej.

Dla tych, którzy liczą: 5/6 (tak jak napisałem w &quot;Przekroju&quot;).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Słucham wciąż tej płyty i to dość regularnie &#8211; aura sprzyja, a jakże &#8211;  i utwierdzam się w przekonaniu, że to mocna pozycja jest. Gdyby była &#8220;jedną z gatunku&#8221;, można by marudzić, przejść obok. Ale jako okaz unikatowy &#8211; i to w czasach, gdy muzyczne wstrząsy nie zdarzają się raz na 2-3 miesiące, ale 2-3 lata &#8211; &#8220;Manafon&#8221; dostarcza wrażeń znacznie powyżej średniej.</p>
<p>Dla tych, którzy liczą: 5/6 (tak jak napisałem w &#8220;Przekroju&#8221;).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: matziek</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/comment-page-1/#comment-624</link>
		<dc:creator>matziek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 08:16:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7941#comment-624</guid>
		<description>Już sam fakt, że &quot;Manafon&quot; wywołał taką dyskusję i otrzymał sporo różnych recenzji świadczy o tym, że jest to album nietuzinkowy. W niektórych momentach stanowi dla mnie idealny pomost między &quot;piosenkowym&quot; Sylvianem, a tym eksperymentalnym. W innych - jest to Sylvian, którego jest w stanie zrozumieć tylko drugi Sylvian. Tak czy siusiak, intryguje, a takich płyt przecież ukazuje się coraz mniej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Już sam fakt, że &#8220;Manafon&#8221; wywołał taką dyskusję i otrzymał sporo różnych recenzji świadczy o tym, że jest to album nietuzinkowy. W niektórych momentach stanowi dla mnie idealny pomost między &#8220;piosenkowym&#8221; Sylvianem, a tym eksperymentalnym. W innych &#8211; jest to Sylvian, którego jest w stanie zrozumieć tylko drugi Sylvian. Tak czy siusiak, intryguje, a takich płyt przecież ukazuje się coraz mniej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mariusz Herma</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/comment-page-1/#comment-623</link>
		<dc:creator>Mariusz Herma</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 21:41:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7941#comment-623</guid>
		<description>Solowej płyty Hollisa nigdy nie udało mi się docenić. Bardzo ubolewam, bo Talk Talk ciągle mi mało (pewnie po tym rozpoznaje się dobre zespoły).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Solowej płyty Hollisa nigdy nie udało mi się docenić. Bardzo ubolewam, bo Talk Talk ciągle mi mało (pewnie po tym rozpoznaje się dobre zespoły).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: cisnowiec</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/comment-page-1/#comment-622</link>
		<dc:creator>cisnowiec</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 17:55:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7941#comment-622</guid>
		<description>@ Marceli Szpak
Wyliczając dalej: w prognozie pogody w Dzienniku Telewizyjnym słychać było swego czasu Tangerine Dream (z Ricochet).
Ale ja w sumie nie o tym.

Po przesłuchaniu czekam na płytę w domu i bardzo się cieszę, że to już niedługo. Na moim prywatnym poletku ulubionych płyt niepiosenkowych trzeba będzie zrobić miejsce między autorskim Markiem Hollisem a &quot;Blemish&quot;/&quot;The Good Son vs. The Only Daughter: Blemish Remixes&quot;. Te dwie ostatnie pozycje traktuję jako całość, dwie strony medalu. Przy okazji wspomnianych remiksów widać konsekwencję w drodze do &quot;Manafonu&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Marceli Szpak<br />
Wyliczając dalej: w prognozie pogody w Dzienniku Telewizyjnym słychać było swego czasu Tangerine Dream (z Ricochet).<br />
Ale ja w sumie nie o tym.</p>
<p>Po przesłuchaniu czekam na płytę w domu i bardzo się cieszę, że to już niedługo. Na moim prywatnym poletku ulubionych płyt niepiosenkowych trzeba będzie zrobić miejsce między autorskim Markiem Hollisem a &#8220;Blemish&#8221;/&#8221;The Good Son vs. The Only Daughter: Blemish Remixes&#8221;. Te dwie ostatnie pozycje traktuję jako całość, dwie strony medalu. Przy okazji wspomnianych remiksów widać konsekwencję w drodze do &#8220;Manafonu&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marceli Szpak</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/comment-page-1/#comment-621</link>
		<dc:creator>Marceli Szpak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 08:02:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7941#comment-621</guid>
		<description>@ Gdyby Sylvian nie śpiewał, to przecież równie dobrze można posłuchać sobie ścieżki dźwiękowej z jakiegoś filmu o fizyce czy innej chemii, jakie (przynajmniej za moich czasów) wyświetlano w szkołach na lekcjach.

O! pierwszy akapit, który zachęca :) Głównie dlatego, że do tych programów podkładano (pewnie niezbyt legalnie) Residentsów, Can i Kraftwerka.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Gdyby Sylvian nie śpiewał, to przecież równie dobrze można posłuchać sobie ścieżki dźwiękowej z jakiegoś filmu o fizyce czy innej chemii, jakie (przynajmniej za moich czasów) wyświetlano w szkołach na lekcjach.</p>
<p>O! pierwszy akapit, który zachęca :) Głównie dlatego, że do tych programów podkładano (pewnie niezbyt legalnie) Residentsów, Can i Kraftwerka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: airborell</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/david-sylvian/comment-page-1/#comment-620</link>
		<dc:creator>airborell</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 07:24:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7941#comment-620</guid>
		<description>Mówienie o jakimś &quot;zbliżeniu do awangardy&quot; w przypadku Sylviana jest moim zdaniem nieporozumieniem. Przypomnę tezę, którą postawiłem bodaj w recenzji &quot;Blemish&quot; - twórczość DS w latach 80. i 90. to były jakby dwa niezależne nurty: jeden to były płyty &quot;piosenkowe&quot;, o ile je tak można nazwać, drugi to improwizacje z Czukayem czy &quot;Approaching Silence&quot;. &quot;Blemish&quot; jest tych nurtów syntezą. Faktem jest, że ten drugi nurt był gdzieś na marginesie zainteresowania publiczności, ale przecież te płyty były i analizując twórczość DS nie można ich pominąć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mówienie o jakimś &#8220;zbliżeniu do awangardy&#8221; w przypadku Sylviana jest moim zdaniem nieporozumieniem. Przypomnę tezę, którą postawiłem bodaj w recenzji &#8220;Blemish&#8221; &#8211; twórczość DS w latach 80. i 90. to były jakby dwa niezależne nurty: jeden to były płyty &#8220;piosenkowe&#8221;, o ile je tak można nazwać, drugi to improwizacje z Czukayem czy &#8220;Approaching Silence&#8221;. &#8220;Blemish&#8221; jest tych nurtów syntezą. Faktem jest, że ten drugi nurt był gdzieś na marginesie zainteresowania publiczności, ale przecież te płyty były i analizując twórczość DS nie można ich pominąć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
