<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jackson vs Twitter</title>
	<atom:link href="http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/michael-jackson-twitter/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/michael-jackson-twitter/</link>
	<description>Ekumenizm muzyczny w praktyce</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 22:35:29 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: macio</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/michael-jackson-twitter/comment-page-1/#comment-593</link>
		<dc:creator>macio</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 10:16:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7178#comment-593</guid>
		<description>ale Bowie Bonds były aktywem jednorodnym a do obecnego kryzysu doprowadziło mieszanie papierowych zobowiązań zapłaty o rożnej wartości, o różnym stopniu ściągalności, np. kredyty na spłatę auta wrzucano do jednego worka z kredytami hipotecznymi udzielonymi amerykańskiej biedocie - głównie bezrobotni i na zasiłku - co uśredniało wartość papierów ale umożliwiało otrzymanie pozytywnego ratingu (od agencji ratingowych które dostały za to ostro po dupie) na kredytach które nie powinny być w ogóle udzielone).

giełdowy indeks muzyczny to nic innego jak indeks popularności - w takim słabym filmie &quot;sport przyszłości&quot; był już ten motyw (wyższa popularność przekładała się na wartość osoby i jej wiarygodność w sporach publicznych). swoja drogą, taka &quot;giełdowa&quot; popularność trwałaby bardzo krótko co przypomina mi pewnie dowcip: &quot;everybody knows what a milisecond is, right? but what&#039;s a milivanilisecond? it&#039;s the amount of time mili vanili were popular&quot; ;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ale Bowie Bonds były aktywem jednorodnym a do obecnego kryzysu doprowadziło mieszanie papierowych zobowiązań zapłaty o rożnej wartości, o różnym stopniu ściągalności, np. kredyty na spłatę auta wrzucano do jednego worka z kredytami hipotecznymi udzielonymi amerykańskiej biedocie &#8211; głównie bezrobotni i na zasiłku &#8211; co uśredniało wartość papierów ale umożliwiało otrzymanie pozytywnego ratingu (od agencji ratingowych które dostały za to ostro po dupie) na kredytach które nie powinny być w ogóle udzielone).</p>
<p>giełdowy indeks muzyczny to nic innego jak indeks popularności &#8211; w takim słabym filmie &#8222;sport przyszłości&#8221; był już ten motyw (wyższa popularność przekładała się na wartość osoby i jej wiarygodność w sporach publicznych). swoja drogą, taka &#8222;giełdowa&#8221; popularność trwałaby bardzo krótko co przypomina mi pewnie dowcip: &#8222;everybody knows what a milisecond is, right? but what&#8217;s a milivanilisecond? it&#8217;s the amount of time mili vanili were popular&#8221; ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mariusz Herma</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/michael-jackson-twitter/comment-page-1/#comment-592</link>
		<dc:creator>Mariusz Herma</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 09:38:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7178#comment-592</guid>
		<description>Dobrze kombinujesz. Wszak protoplastą ostatniego kryzysu finansowego był David Bowie: w 1997 roku wyprzedał swoje prawa do tantiem (jako ?Bowie Bonds?), dostając gotówkę z góry, zamiast czekać na coroczne wypłaty.

Co 2-3 lata później zaczęły robiły banki? Odsprzedawały swoje kredyty hipoteczne, zamiast czekać dekady na odsetki. A za te pieniądze udzielały kolejnych, i kolejnych, i tak idziemy prosto do kryzysu..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrze kombinujesz. Wszak protoplastą ostatniego kryzysu finansowego był David Bowie: w 1997 roku wyprzedał swoje prawa do tantiem (jako ?Bowie Bonds?), dostając gotówkę z góry, zamiast czekać na coroczne wypłaty.</p>
<p>Co 2-3 lata później zaczęły robiły banki? Odsprzedawały swoje kredyty hipoteczne, zamiast czekać dekady na odsetki. A za te pieniądze udzielały kolejnych, i kolejnych, i tak idziemy prosto do kryzysu..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mrozooo</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/michael-jackson-twitter/comment-page-1/#comment-591</link>
		<dc:creator>mrozooo</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 13:52:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7178#comment-591</guid>
		<description>giełdowe indeksy muzyczne! to jest to! na ich bazie można by tworzyć intrumenty pochodne odwrócone logiką od niesławnych CDOs (tych, które wywołały zapaść rynku finansowego w USA). spójrzmy - indeksy oparte o np. popularność danego singla miałyby bardzo krótki horyzont i duże oczekiwanie spadku wartości. więc wszyscy graliby na nich bardzo spekulacyjnie - jedni wierząc, że będzie jeszcze wzrastał przez 2 godziny, drudzy podejrzewając, że Ci pierwsi są w istotnym błędzie czekaliby 2 godziny więcej...

herma nowym madoffem? :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>giełdowe indeksy muzyczne! to jest to! na ich bazie można by tworzyć intrumenty pochodne odwrócone logiką od niesławnych CDOs (tych, które wywołały zapaść rynku finansowego w USA). spójrzmy &#8211; indeksy oparte o np. popularność danego singla miałyby bardzo krótki horyzont i duże oczekiwanie spadku wartości. więc wszyscy graliby na nich bardzo spekulacyjnie &#8211; jedni wierząc, że będzie jeszcze wzrastał przez 2 godziny, drudzy podejrzewając, że Ci pierwsi są w istotnym błędzie czekaliby 2 godziny więcej&#8230;</p>
<p>herma nowym madoffem? :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mariusz Herma</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/michael-jackson-twitter/comment-page-1/#comment-590</link>
		<dc:creator>Mariusz Herma</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2009 20:42:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7178#comment-590</guid>
		<description>Idźmy dalej: zamiast list przebojów - aktualizowany na żywo wykres popularności utworów/artystów bazujący na liczbie bieżących odtworzeń i/lub ratingu. Zamiast podsumowań rocznych - codzienny fixing a la giełda. Oczywiście giełd jest kilka - hossa artysty w Azji pociąga za sobą boom europejski kilka godzin później... świetlana przyszłość.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Idźmy dalej: zamiast list przebojów &#8211; aktualizowany na żywo wykres popularności utworów/artystów bazujący na liczbie bieżących odtworzeń i/lub ratingu. Zamiast podsumowań rocznych &#8211; codzienny fixing a la giełda. Oczywiście giełd jest kilka &#8211; hossa artysty w Azji pociąga za sobą boom europejski kilka godzin później&#8230; świetlana przyszłość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mariusz Herma</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/michael-jackson-twitter/comment-page-1/#comment-589</link>
		<dc:creator>Mariusz Herma</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2009 14:20:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7178#comment-589</guid>
		<description>Zamiast rozpiski premier płytowych na dni - a w zasadzie tygodnie, bo w Europie celuje się w poniedziałki, w Stanach we wtorki - będziemy mieli grafik godzinowy/singlowy:

13:00 Weezer -
14:00 Arctic Monkeys -
15:00 Megadeth -
15:34:59 Radiohead -

A zamiast sezonu gorącego (wiosna/jesień) i ogórkowego (lato), będą lepsze i gorsze pory dnia - rano debiutanci, wieczorem headlinerzy. Tak jak na festiwalach :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zamiast rozpiski premier płytowych na dni &#8211; a w zasadzie tygodnie, bo w Europie celuje się w poniedziałki, w Stanach we wtorki &#8211; będziemy mieli grafik godzinowy/singlowy:</p>
<p>13:00 Weezer -<br />
14:00 Arctic Monkeys -<br />
15:00 Megadeth -<br />
15:34:59 Radiohead -</p>
<p>A zamiast sezonu gorącego (wiosna/jesień) i ogórkowego (lato), będą lepsze i gorsze pory dnia &#8211; rano debiutanci, wieczorem headlinerzy. Tak jak na festiwalach :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mrozooo</title>
		<link>http://www.ziemianiczyja.pl/2009/09/michael-jackson-twitter/comment-page-1/#comment-588</link>
		<dc:creator>mrozooo</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2009 13:19:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ziemianiczyja.pl/?p=7178#comment-588</guid>
		<description>Mnie najbardziej zastanawia stopień koncentracji informacji. De facto 25% twittów miało miejsce w 1-2 godziny, a 50% w ciągu 1 popołudnia. potem temat zginął.

Ciekawe, że taki jest obecnie okres trwałości informacji (z punktu widzenia zaangażowania emocjonalnego lub intelektualnego). To ma i będzie miało poważne implikacje dla całego rynku muzyki (dokąd może pójść fast-foodyzacja muzyki?)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie najbardziej zastanawia stopień koncentracji informacji. De facto 25% twittów miało miejsce w 1-2 godziny, a 50% w ciągu 1 popołudnia. potem temat zginął.</p>
<p>Ciekawe, że taki jest obecnie okres trwałości informacji (z punktu widzenia zaangażowania emocjonalnego lub intelektualnego). To ma i będzie miało poważne implikacje dla całego rynku muzyki (dokąd może pójść fast-foodyzacja muzyki?)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

