Katy B – wywiad

„Szkoły muzyczne kojarzą się zwykle z wpajaniem zasad. W Goldsmiths im bardziej opierasz się rutynie, tym lepiej. Na pierwszej lekcji puścili nam film, na którym jacyś dziwni ludzie wieszali się na hakach, krew tryskała na lewo i prawo. Następnie polecili nam napisać na ten temat piosenkę. Nie powiem, żebym czuła się wtedy specjalnie komfortowo, ale o to właśnie chodziło. O wybijanie nas z wygodnej rutyny”.

Przyjemnie się Katy B słucha (płyta spacerowa wiosny u mnie) i takoż rozmawia.

Fine.




3 komentarze

  1. Marcel pisze:

    Łał! Nie podejrzewałbym cię! Wreszcie będzie wywiad z nią niezłożony z pytań typu „Eeee jesteś że tak powiem artystką eee dubstepową?” Szkoda jedynie, że lajnap Selectora słabeńki z lekka.

  2. Mariusz Herma pisze:

    Przed przeprowadzeniem własnego przeglądam cudze wywiady. Szczególnie na YouTube widać, jak Katy reaguje na to pytanie. Nie żebym miał ochotę.

  3. Marcel pisze:

    No i do tego nieśmiertelne „Inspirujesz się [wstaw nazwę]?” i po wywiadzie. Druga skrajność jak ktoś się aż za bardzo rozgada i traci wątek. Choć z tym jeszcze można coś zrobić

Dodaj komentarz