O Autorze
Zaczęło się w podstawówce od miesięcznika „Prymus” składanego za pomocą nożyczek, kleju i starożytnej kserokopiarki. W liceum próbowałem reanimować radiowęzeł pamiętający Woodstock, a na studiach zamiast zajmować się stosunkami międzynarodowymi, redagowałem dział muzyczny miesięcznika „Magiel”. Później były „Teraz Rock”, „Dziennik”, przelotnie radiowa „Jedynka”, „Machina” i „Film”.
