O Autorze
W podstawówce był „Prymus” składany przy pomocy nożyczek, kleju i starożytnej kserokopiarki. W liceum próby reanimowania radiowęzła pamiętającego Woodstock, a na studiach zamiast awantur międzynarodowych – dział muzyczny „Magla”. Później był rok w „Dzienniku” i cztery lata w redakcji „Przekroju”, a w międzyczasie m.in. „Machina”, UKSW, T-Mobile Music i od niedawna „Polityka”.
mariusz.herma@ziemianiczyja.pl
.
![]()
