Internet się skończył (Kiosk czerwiec/lipiec 2010)

Deser:

Rentgenowskie porównanie krtani śpiewaczki operowej i beatboksera
Kolory w kulturach (doktorat w jednym obrazku)
Wagner for Relaxation (marketingu muzycznego gafy)
20 największych fiksatów muzycznych w historii kina
Szwedzka Partia Piratów chce piracić z parlamentu
Sonic branding (czyli cztery nutki Intela)
Prince ogłasza, że internet się skończył (i wydaje na bruku)
Jacka Sobczyńskiego niezbędnik Off Festivalowy
Cała prawda o Open’erze (dla pana z 43. sekundy)

Multimedia:

Bach i inni – zwizualizowani (i po co było uczyć się nut?)
Wirtualny chór Erica Whitacre
(znowu magia YouTube)
“I Don’t Remember” podrapane przez Davida Byrne’a
50 świetnych zdjęć z Glastonbury
Zupełnie świeże zdjęcie wszechświata
Typowy rozkład publiczności pod sceną wraz z zagrożeniami
Uzupełnienie: Kid Cudi odwzajemnia uczucia fana

Ludzie:

M.I.A. – wywiad z polityką w tle oraz kolażowa recenzja
Flying Lotus – rozmowa z rodziną w tle
Simon Lynge – śpiewający łowca reniferów z Grenlandii
Z okazji rozpadu swojej grupy Aaron Turner omawia dyskografię Isis
Oneohtrix Point Never prezentuje oryginalne podejście do tworzenia i piratów
A jego sylwetkę prezentuje Simon Reynolds
Jana Błaszczaka rozmowa z Williamem Basińskim (sprzed dwóch lat, nie szkodzi)
Biznesowy wywiad z Wilco (jako że rzucili wytwórnię)

Fakty:

Brytyjskiemu MySpace liczba gości spadła w tym roku o połowę
…bo MySpace jest gettem Murzynów i Latynosów (biali wolą Facebooka)
Na scenach od kilku lat rządzą kobiety, ale za kulisami wciąż faceci
Muzyka pomaga w algebrze oraz w patrzeniu
Zła pogoda i rozwinięta sieć piwnic sprzyjają muzyce
Nawet “Dazed & Confused” było plagiatem
Pitchfork to także establishment
Progrock znów nie umarł

Pytania:

Czy linki szkodzą?
Co stało się z kwadrofonią?
Czy blondynki sprzedają się lepiej?
Czy internet zniszczył lokalne sceny?
Czy Billboard układają obecnie emeryci?
Czy Paul Simon i Vampire Weekend okradli Afrykę?
Czy pozbawiony związków z kulturą jazz jest gatunkiem zmarłych?

Polecam także obfite archiwum koncertów z Bonnaro Festival na stronach NPR. Słuchałem m.in. The Avett Brothers, the xx, Norah Jones, Isis (ostatnia trasa!) i bardzo mi się podobało. Dead Weather, The National i Tori Amos mniej.

Nasz polski Hennessy Williams dzieli się podobną robotą wykonaną na Open’erze.

Bohaterem miesiąca jest dla mnie Derek Sivers, który przez przez piętnaście lat próbował dowieść, że nauczy się śpiewać – ku rozpaczy bliskich. Jeśli twierdzisz, że słoń nadepnął ci na ucho i nigdy nie wydobędziesz z siebie czystej melodii, przeczytaj ten artykuł.

Calvin, niespodzianka, wakacyjny.

Fine.




2 komentarze

  1. Przemysław pisze:

    Pewnie już to pisałem – szacun za te kioski. A dopiero zacząłem czytać (pssst, popraw link do 20 geeków).

    Świetna animacja Grosse Fuge – już widzę, że też takie coś mógłbym napisać, wystarczy odpowiednie dźwięki w odpowiednim miejscu. A utwór jest dowodem, że ograniczanie wolności artystycznej to nie pomysł EMI (nie pozwolili mu zakończyć nią kwartetu). Dorzucam od siebie animację Bacha (początek Kunst der Fuge) w nieco innym stylu: http://youtu.be/XnMB8v9JIzc

  2. […] dodatku sugerujące odpowiedź. Za takie coś – w odwecie – należy się jeszcze jeden link. A dlaczego link w odwecie? Bo to link do zestawu wiadomości z Ziemi Niczyjej, w którym jest […]

Dodaj komentarz