O chmurze

“Potrzeba było decyzji Sądu Najwyższego, aby nagrywanie programów na kasety wideo uznano za prawnie dozwolone. Legalność zdalnego przechowywania plików może się nam wydawać czymś oczywistym, ale i i tym razem naszą intuicję będą musiały potwierdzić zapewne ciężkie przeprawy sądowe. A na razie trzeba się będzie pilnować. Jeśli przykładowo udostępnisz osobie postronnej login i hasło do Cloud Drive, w najlepszym przypadku stracisz dostęp do konta. A w najgorszym będziesz ścigany za naruszenie praw autorskich, tak jakbyś załadował zawartość swojego iPoda do sieci p2p”.

całość →

 

Fine.




17 komentarzy

  1. marcel pisze:

    Ze Spoti sobie jeszcze poczekamy, choć dziwne, że nie startują w USA mając już przetarte szlaki w Dolinie Krzemowej. Choć z drugiej strony znając wcześniejsze historie z USA i harce RIIA… Co do Amazon Clouda to, hmmm, to taki Drop Box+ Grooveshark w jednym jeśli dobrze rozumiem?
    PS. po wprowadzeniu limitów życie bez Spotify jest ciężkie. Już nie dam rady żyć bez strumienia, choć teraz to wszystko rozkłada się na cztery serwisy… W porywach do pięciu. Do tego nie dam rady zapłacić, choćbym chciał : /

  2. Mariusz Herma pisze:

    “Mówi się”, że to Apple blokowało Spotify. Miało przekonać wielką czwórkę, szczególnie Universal (bo to z nimi Spotify ciągle negocjuje), aby nie spieszyły się z podpisywaniem umów ze Szwedami, zanim nie ruszy iCloud. Czyli prawdopodobnie do przyszłego tygodnia.

  3. iammacio pisze:

    spotify płatne jest mega. tak jak sam tekst. true that!

  4. iammacio pisze:

    zapomnialem dopytac, ten next to jednorazowa akcja czy wręcz przeciwnie?

  5. marcel pisze:

    ciekawi mnie też, kiedy stacje radiowe przeniosą się na “chmury”. w sumie sam bym już chciał ale mi nie dadzą : /

  6. Mariusz Herma pisze:

    Macio – trudno powiedzieć, pojawił się po prostu temat bliski jednocześnie mi i tematyce (startującego dziś dopiero) serwisu. Generalnie “Next” celuje w technologie, rzeczy około-muzyczne to jednak peryferia.

    Marcel – skoro ostatnie polskie rozgłośnie powoli “dojrzewają” do puszczania muzyki z mp3, to ciekaw jestem następnego kroku – buforowana bezpośrednio z jakiegoś Spotify czy Amazonu. Pomysł na biznes: chmura b2b profilowana pod stacje muzyczne, rozliczająca automatycznie ZAiKS-y.

  7. marcel pisze:

    Dzięki, jak mi nie wyjdzie z dziennikarstwem to mam pomysł na miliony.

  8. dawrweszte pisze:

    Kurcze, a zakupiłem ostatnio kilka winyli leciwych. Głupio się teraz czuję ;)

  9. Mariusz Herma pisze:

    Luz, CD jest nowym winylem. A moda na winyl jest przecież świeższa niż na iPoda.

  10. dawrweszte pisze:

    Ufff… :D:D

    Wygoda wygodą, ale kolekcja musi być namacalna i już.

  11. Marcel pisze:

    Nigdy tego nie zrozumiem. Muzykę ma się w głowie, a jak wyleci z pamięci to znaczy, że już niepotrzebna.

  12. Mariusz Herma pisze:

    A wojenka o cloud music zapowiada się widowiskowo, skoro Amazon postanowił właśnie stracić 3 mln dolarów na nowej Lady Gadze

    http://nymag.com/daily/entertainment/2011/06/guess_how_much_money_amazon_lo.html

  13. airborell pisze:

    No i znalazłeś się na samej jedynce gazety.pl :).

  14. wiader pisze:

    no i niestety iCloud nie okazał się aż tak rewolucyjny, po zakupie w iTunes można jedynie wielokrotnie ściągać te same pliki na różne nośniki Apple.

    http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,9737702,_I_nazywamy_to_iCloud____przetwarzanie_w_chmurze_wedlug.html

  15. Mariusz Herma pisze:

    Najważniejszy krok się dokonał: inaczej niż w Amazonie i Google nie trzeba na serwer ładować pliku, aby mieć go zewsząd pod ręką. Liczą się tytuły, a nie konkretne megabajty. Teraz pójdzie z górki.

  16. tigi pisze:

    @wiader: nic nie trzeba ściągać, jest synchronizacja. po drugie: itunes match

  17. wiader pisze:

    no ok, w takim razie nie ogarnąłem dokładnie :)

Dodaj komentarz